20
09.2015

Kiedy nie zapłacisz mandatu za jazdę na gapę




 

 

Z tego artykułu dowiesz się, że:

- mandat za jazdę na gapę możesz otrzymać tylko w przypadku braku ważnego biletu w momencie kontroli,

- niezapłacona grzywna za jazdę bez biletu przedawnia się po roku,

- nie można nasłać na Ciebie komornika, ani sciagnąć pieniędzy jeśli nie został wydany prawomocny wyrok sądowy,

- zawsze, by przedawnienie mandatu zaskutkowało trzeba się na nie powołać,

- brak odpowiedzi w terminie 30 dni na Twoją reklamację kwestionującą "mandat" oznacza uznanie reklamacji w całosci z mocy prawa

 

Nie nakłaniamy, do jazdy bez biletu, ale wiedząc że mamy do czynienia z patologiami dotyczacymi traktowania pasażerów przez przewoźników i ich kontrolerów, postanowiliśmy tym przekrojowym i kolejnymi, bardziej szczegółowymi artykułami udostępnić obywatelom narzędzia do skutecznej obrony.

Jakie to patologie?

- Ot chociażby masowe sprzedawanie firmom windykacyjnym roszczeń ('mandatów") dawno przeterminowanych, które potem zsumowane z jakimiś dodatkowymi opłatami są przepychane postepowaniem upominawczym lub nakazowym przez system sądowy w taki sposób, że bez udziału pasażera pojawia sie wyrok prawomocny dotyczący kwoty, której płacić nie powinien.

- ściganie pasażera posiadającego ważny bilet w momencie kontroli na podstawie domniemania, że jechał wcześniej bez biletu (niedopuszczalne z mocy prawa),

- ściganie pasażera mającego uprawnienia do jazdy z bilecie ulgowym lub bezpłatnie tylko z powodu braku formalnego dokumentu zaświadczającego o uprawnieniach i nieuznawanie reklamacji w tym zakresie,

- uniemożliwianie przez kontrolera skazowania biletu przez pasażera bezpiośrednio po wejściu do środka transportu,

- nadużywanie siły i uprawnień podczas kontroli,

- nierozpatrywanie reklamacji w terminie a mimo to ściganie pasażera,

itd..

 

 

Zasady przejazdu środkami transportu uregulowane są samodzielnie przez administrację samorządową. W zależności od uchwały rady miasta lub gminy pasażer korzystający
z transportu miejskiego może cieszyć się większą lub mniejszą swobodą w korzystaniu
z komunikacji miejskiej.  

 

Przykładowo, zgodnie z Uchwałą np. Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dn. 22 listopada 2012 r Nr XLVII/1273/2012 jednym z obowiązujących udogodnień dla pasażerów transportu miejskiego w Warszawie jest bezpłatny przewóz  bagażu, roweru
i zwierząt - co nie jest regułą w innych gminach w Polsce, pod warunkiem umieszczenia ich
w pojeździe w sposób nie utrudniający przejścia i nie narażający na szkodę osób i mienia innych pasażerów, a przede wszystkim nie ograniczający widoczności kierowcy pojazdu. Zasady te mają na celu eliminację zagrożeń mogących pochodzić od nieumyślnych zachowań pasażerów, które mogą mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

 

W przypadku stwierdzenia braku ważnego biletu lub uprawnień do bezpłatnego bądź ulgowego przejazdu, kontroler wzywa pasażera do uiszczenia opłaty dodatkowej oraz należności za przewóz. Opłaty te mogą być:

1)    wniesione na miejscu kontroli u kontrolera biletów– w formie gotówkowej za potwierdzeniem wpłaty – kwota zostaje obniżona o 40 % w stosunku do podstawy ceny biletu,

2)    uregulowane w ciągu 7 dni – wówczas kwota zostaje obniżona o 30 % w stosunku do podstawy biletu,

3)    uregulowane w terminie 14 dni od dnia wystawienia – należy uiścić pełną kwotę opłaty dodatkowej.

Należność za przewóz stanowiąca równowartość ceny biletu jednorazowego przesiadkowego nie podlega pomniejszeniu.

Kontroler wzywa pasażera do okazania dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości i na jego podstawie wystawia wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej.

Pokwitowanie opłaty dodatkowej lub wezwanie do zapłaty wystawione w pojeździe komunikacji miejskiej upoważnia pasażera do kontynuowania jazdy jedynie pojazdem, w którym została nałożona. Opłata lub wezwanie do zapłaty wystawione poza pojazdem nie upoważnia pasażera do przejazdu kolejnym pojazdem na tej podstawie. Pokwitowanie opłaty dodatkowej lub wezwanie do zapłaty wystawione w strefie biletowej metra nie upoważnia pasażera do ponownego wejścia po opuszczeniu tej strefy.

Czytaj więcej ...

18
09.2015

Jak zdobywa się prawo jazdy w Polsce, a jak w Anglii




Wielka Brytania jest jednym z najbezieczniejszych krajów na świecie jeśli chodzi o ruch drogowy, natomiast bezpieczeństwo drogowe w Polsce jest o wiele niższe (choć to nie prawda, że tragiczne). Tymczasem to własnie w Polsce powszechnie się wciska kit, że remedium na poprawę bezpieczeństwa są fotoradary, zaostrzanie kar za wykroczenia drogowe, wprowadzanie coraz to nowych restrykcji ułatwiajacych funkcjonariuszom zatrzymywanie praw jazdy i pozbawianie uprawnień, przy jednoczesnym wprowadzaniu utrudnień obywatelom i zaostrzaniu kryteriów odnośnie zdobywania prawa jazdy czy korzystania z nich.

Nie raz pisalismy na tym blogu o rzeczywistych przyczynach wypadków drogowych

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/patologie-polskich-drog

O tym, że fotoradary nie tylko nie poprawiają bezpieczeństwa ale wręcz nie mogą byc podstawą karania na gruncie polskiego prawa

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/karania-mandatami-z-fotoradarow-w-ogole-nie-przewiduje-polskie-prawo

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/straz-miejska-identyfikuje-pojazdy-niezgodnie-z-ustawa 

Do czego co i rusz dochodzą nowe argumenty:

http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/falszywe-tablice-rejestracyjne-to-nie-przestepstwo-przeglad-prasy,577938.html

Pisaliśmy o obsurdalnym i drastycznym przepisie oraz jeszcze gorszym jego stosowaniu, na mocy którego kierowca, który popełnił jeden błąd lub nawet nie popełnił ale został źle zmierzony traci prawo jazdy, pracę, zamyka mu się mozliwosci obrony i jest gorzej traktowany niż pijak za kierownicą

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/jak-sie-bronic-skutecznie-przed-zatrzymaniem-prawa-jazdy-na-3-miesiace

 

A już całkiem ostatnio opisaliśmy co czeka młodych kierowców zdających na prawo jazdy po 1 stycznia 2016 r., jak łatwo mogą stracić świeżo nabyte uprawnienia i że nie mogą ich wykorzystywać w pracy zawodowej lub zarabiajac na własnej działalności:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/prawo-jazdy-na-okres-probny-czyli-zmiany-w-przepisach-w-2016-r

Jednym słowem SKANDAL GONI SKANDAL I ABSURD GONI ABSURD.

A wszystko to w imię BEZPIECZEŃSTWA DROGOWEGO a nie rzecz jasna, by dokopać finansowo obywatelom i dać znowu funkcjonariuszom oraz egzaminatorom mozliwosc słodkiego życia z łapówek!

Dlatego własnie, by ostatecznie zdemaskować to kłamstwo i powszechną manipulację postanowiliśmy porównać tryb i koszty uzyskiwania prawa jazdy w Polsce (pamietając, że zataz będzie jeszcze gorzej) z trybem i kosztami uzyskania prawa jazdy w kraju o najbezpieczniejszych drogach na śiwiecie. Niech Czytelnik Anuluj-Mandat.pl sam oceni.

 

Porównanie systemu szkolenia kierowców w Polsce i Wielkiej Brytanii w zakresie kat. B oraz równoważnej

 

         Niniejszy artykuł ma na celu porównanie dwóch systemów szkolenia kierowców w Polsce i Wielkiej Brytanii. Wskazane zostaną różnice w rozwiązaniach systemowych, kryteria wiekowe, sposób prowadzenia szkolenia oraz sposób weryfikowania umiejętności. Ostatecznie wyciągnięte zostaną różnice, na podstawie których, ustawodawca winien wyciągnąć cały szereg wniosków.

 

Kryterium wieku

 

         Polski ustawodawca przewidział wiek uprawniający do podejścia do egzaminu uprawniającego do posiadania kategorii B prawa jazdy,  a więc do prowadzenia pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5  tony (z wyjątkiem motocykla lub autobusu), pojazdem samochodowym o dmc nieprzekraczającej 3,5 tony wraz z przyczepą lekką (do 750kg), pojazdem samochodowym o dmc nieprzekraczającej 3,5 tony wraz z przyczepą inną niż lekka pod warunkiem, że dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów nie przekracza 4250 kg a kierowca zdał dodatkowy egzamin praktyczny potwierdzony wpisem do prawa jazdy, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym na 18 lat. Oczywiście przewidział również kategorię B1 - jest ona jednak w praktyce pozbawiona sensu. Trzeba jednak wskazać, że obywatel polski w wieku już lat 14 może prowadzić motorower, a w wieku 16 może jeździć po polskich drogach motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3. W związku z powyższym wiek wskazany przez ustawodawce w zakresie kategorii B wydaje się być wiekiem zawyżonym.

         Na drogach Wielkiej Brytanii zaś wiek uprawniający do zdania równoważnego egzaminu wynosi 17 lat. Rok różnicy z pewnej perspektywy nie wydaje się znaczącą różnicą, natomiast z perspektywy osoby wchodzącej w życie jest szansą na szybszy rozwój - przez co, w wyniku efektu skali, stanowi kolosalną różnicę.

 

Czytaj więcej ...

16
09.2015

Schemat postępowania w przypadku zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące w wyniku nadużycia prawa przez funkcjonariusza




Poniższy wykres przedstawia w uproszczony sposób standardową procedurę walki o odzyskanie prawa jazdy zatrzymanego na 3 miesiące przez funkcjonariusza za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h. To algorytm postępowania w przypadku, gdy czujemy się skrzywdzeni przez funkcjonariusza. Podobny schemat ma zastosowanie w przypadku czasowego zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące z powodów innych niż błąd pomiaru prędkości lub nadużycia władzy.

Wykres stanowi ilustrację do wcześniejszych artykułów dotyczących nadużywania przez funkcjonariuszy tego niekonstytucyjnego przepisu:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/jak-sie-bronic-skutecznie-przed-zatrzymaniem-prawa-jazdy-na-3-miesiace 

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/anuluj-mandatpl-zlozyl-wniosek-do-rzecznika-praw-obywatelskich-o-zaskarzenie-do-trybunalu-konstytucyjnego-nowych-przepisow-o-czasowym-zatrzymywaniu-prawa-jazdy-na-3-miesiace

i jest jedynie pomocą w zrozumieniu jak należy się zachować, by skutecznie skorzystać z przysługujacego nam prawa do obrony i ustrzec się poważnych konsekwencji życiowych jak utrata pracy czy pozbawienie możliwości prowadzenia biznesu.

Zaznaczamy, że opisane działania mają szansę być skuteczne jedynie pod opieką doświadczonych prawników

http://anuluj-mandat.pl/advice

 

 

Czytaj więcej ...

13
09.2015

PRAWO JAZDY NA OKRES PRÓBNY – CZYLI, ZMIANY W PRZEPISACH KTÓRE MIAŁY WEJŚĆ W 2016 r. A WEJDĄ W 2017




Aktualizacja stanu prawnego na dzien 29.12.2016

W roku 2016 nie weszły planowane zmiany w przepisach (o czym pisaliśmy tutaj  dotyczące „młodych kierowców”, ale wejdą one w roku 2017.

Rozłóżmy zatem wspomniane przepisy na czynniki pierwsze.

 

 

Otóż z dniem 4 stycznia 2017 r. wchodzą w życie kolejne znowelizowane przepisy Ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. 2011 nr 30 poz. 151 z późn. zm., rozdział 14 zatytułowany „Okres próbny”), a także rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy. Zmieniają one kilka istotnych (z punktu widzenia osób zdających prawo jazdy w 2017 r., choć nie tylko) kwestii:

Osoby, które otrzymają prawo jazdy 2017 r. będą zobowiązane przejść tzw. dwuletni okres próbny. Co istotne, liczy się data wydania dokumentu, a nie rozpoczęcia kursu, tak więc jeśli ktoś zapisze się na kurs w grudniu i nie zdąży zdać egzaminu do 2017 r. niestety obowiązują go nowe przepisy… Okres próbny ma na celu „poprawę bezpieczeństwa”, jak to szumnie zapowiedział ustawodawca. Będzie on polegać na tym, że jeśli w trakcie jego obowiązywania (2 lata) kierujący spowoduje wypadek, automatycznie traci prawo jazdy. Będzie obowiązany zdawać egzamin raz jeszcze.

Utrata prawa jazdy będzie grozić także tym kierującym, którzy w trakcie okresu próbnego popełnią trzy wykroczenia (a jak już dobrze wiemy, popełnienie wykroczenia może polegać na rzekomym przekroczeniu prędkości, gdzie pomiar będzie dokonywany takim bublem jakim jest Iskra albo Ultralyte…; wystarczą też trzykrotnie niezapięte pasy i inne). Ciekawą kwestią jest też wskazany w art. 91 ust. 3 pkt 3) i 4) zakaz „podejmowania pracy zarobkowej w charakterze kierowcy pojazdu określonego w prawie jazdy kategorii B” oraz „osobistego wykonywania działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B”. Z punktu widzenia niniejszego przepisu niemożliwym będzie zatem podjęcie, w okresie próbnym, pracy jako np. taksówkarz, dostawca pizzy, czy też kurier. Zdaniem autora niniejszego opracowania, jest to kardynalne ograniczenie swobody działalności zawodowej dla młodych kierowców, bowiem faktycznie egzamin na prawo jazdy zostaje przez nich zdany i dana osoba będzie posiadać uprawnienia, jednak znacznie ogranicza się jej działalność zawodową poprzez wprowadzenie tego typu restrykcji.

 

Czytaj więcej ...

09
08.2015

JEST BAT NA NIELEGALNE BLOKADY FIRM TYPU PARK PARTNER




Trwa nierówna walka kierowców przeciwko wszelkim możliwym formom dojenia. Fotoradary, mandaty, blokady, opłaty, myta, ukryte i jawne podatki. Niektóre prywatne firmy pozazdrościły widać państwu i same wzięły się za wyciąganie rąk po cudze pieniądze.
W pomysłowości i "przedsiębiorczości" przoduje śląska firma Park Partner (choć nie jest to taka jedyna organizacja), wymuszająca od kierowców opłaty za zdejmowanie zakładanych przez siebie blokad. Przy tym zarówno blokady są zakładane bezprawnie jaki i wymuszenia mają mafijny charakter.

Zanim Czytelniku przeczytasz dalej zapoznaj się z tym reportażem TVN:

http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/jak-zatrzymac-park-partner,174713.html

Firmy tego rodzaju wynajmowane są przez właścicieli prywatnych parkingów, którzy najwyraźniej uznali, że rozwiązaniem lepszym od postawienia szlabanu będzie podstępne i z użyciem groźby ściąganie haraczy od nieostrożnych kierowców czy właścicieli pojazdów postawionych pod ścianą. Dochodzi przy tym często do awantur i wielkich emocji, nawet z użyciem siły, wzywaniem Policji i kierowaniem spraw do sądów.

Czytaj więcej ...

07
08.2015

STRAŻ MIEJSKA BEZ FOTORADARÓW?




W piątek 24.07.210015 r., Sejm, podczas III czytania, uchwalił przepisy dotyczące odebrania strażom miejskim i gminnym praw do przeprowadzania kontroli fotoradarowej. Nowelizacja, która trafi do Senatu została poparta przez 404 posłów, przeciw głosowało 18, a 1 wstrzymał się od głosu. Trzy dni wcześniej, we wtorek, odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, obradującej pod przewodnictwem posła Stanisława Żmijana (PO), także w obecności kilku wyraźnie niezadowolonych szefów Straży Miejskich/Gminnych. Na nic zdało się  szlochanie komendantów, którzy niczym biznesmeni patrzący na upadek swojej dochodowej firmy, rozpaczliwie próbowali przekonać uczestników posiedzenia do swoich racji. Bezskutecznie, projekt został przyjęty praktycznie bez poprawek. To samo stało się Sejmie, teraz kolej na Senat.

Dwa połączone projekty: nr 2973 (SLD) oraz nr 3222 (PO) uchwalone przez Sejm, (który  odrzucił przepisy dot. znacznego wzrostu wysokości mandatów z projektu PO!), doprowadzą do zmian przepisów w ustawach: prawo o ruchu drogowym, o straży gminnej, oraz kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Co dokładnie zakładają owe projekty? Otóż od 1 stycznia 2016 r.:

  • Straże Miejskie/Gminne zostaną pozbawione wszelkich uprawnień do dokonywania kontroli ruchu drogowego przy pomocy automatycznych urządzeń rejestrujących i ujawniających wykroczenia w ruchu drogowym
  • Obecne fotoradary stacjonarne zostaną przekazane GITD

Asumptem do tych zmian, był listopadowy raport NIK z 2014 r. Potwierdził on to, o czym Anuluj-Mandat.pl trąbi od dawna i co jest elementem naszej MISJI, czyli że m.in.:

  • fotoradary SM nie służą poprawie bezpieczeństwa na drogach, tylko zasileniu samorządowej kasy,
  • w wielu wypadkach ustawienie fotoradarów przenośnych, było bezprawne, gdyż nie uzgadniano miejsca z policją, tylko ustawiano go w miejscach gdzie przynosiły największy zysk,
  • odrywały strażników gminnych od innych zadań typu: patrolowanie osiedli, okolic szkół, reagowanie na zakłócenia porządku i zamiast straży miejskiej, mieliśmy straż drogową.

Jest to niewątpliwie spory sukces, jednak drodzy czytelnicy, nie spieszmy się z otwieraniem szampana, w tej chwili możemy go włożyć do lodówki, schłodzić i wyczekiwać momentu, aż prezydent podpisze ustawę. Po drodze mamy jeszcze Senat, więc trzymajmy mocno kciuki, ażeby żadne leśne dziadki nie blokowały sprawy.

Każdy z nas może śledzić co dzieje się ze wspomnianymi projektami na stronie: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2973

Czytaj więcej ...

01
08.2015

Opalanie topless lub nago na plaży, na kąpielisku albo w parku. Czy to jest karalne?




Zastanawiając się nad kwestią opalania „jak nas Pan Bóg stworzył”, pierwszą myślą jaka nam przychodzi do głowy jest – nie powinniśmy odsłaniać zbyt wiele ciała. Czy aby na pewno?

Generalnie w polskich przepisach prawych nie ma skonkretyzowanego zakazu opalania się topless czy też nago. Możemy jednak wyróżnić kilka przepisów, pod które uparty Strażnik Miejski bądź Policjant będzie próbował podciągnąć takie opalanie.

Przepis art. 51 § 1 Kodeksu Wykroczeń wskazuje iż:

„Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

Czytaj więcej ...

23
07.2015

Działania Fotoradarów ITD niezgodne z Konstytucją RP i można podważyć dotychczasowe wyroki




14 lipca 2015 roku Trybunał Konstytucyjny w składzie pięcioosobowym, któremu przewodniczył  prof. Piotr Tuleja, orzekł na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, że art. 129g ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym jest niezgodny z Konstytucją RP (Sygn. akt K 2/13)

TK zakwestionował w ten sposób upoważnienie ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia sposobu, trybu oraz warunków technicznych gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych.

 

O co chodzi?

 

            W ustawie Prawo o ruchu drogowym ustawodawca nadał policji oraz innym organom prawo do przetwarzania danych osobowych kierowców, w skład których weszli za pośrednictwem urządzeń przeznaczonych do rejestrowania prędkości poruszających się pojazdów mechanicznych.

 

            Sformułowanie „oraz innym organom” jest nieprecyzyjne i było nadinterpretowane przez organy państwa. Zgodnie z tym sformułowaniem Inspekcji Transportu Drogowego, w drodze rozporządzania, nadano prawo do przetwarzania danych osobowych kierowców celem ich ukarania za popełnione wykroczenie, mimo że z art. 51 ust. 5 Konstytucji RP wprost wynika, że zasady i tryb gromadzenia oraz udostępnienia informacji określa ustawa.

 

            Zdaniem składu orzekającego przytoczony fragment ustawy Prawo o ruchu drogowym jest niezgodny także z art. 92 ust. 2 Konstytucji RP, który zakazuje organowi upoważnionemu do wydawania rozporządzenia przekazywać swoich kompetencji innemu organowi.

 

            To bardzo ważne orzeczenie z punktu widzenia kierowców, ponieważ wszystkie zdjęcia wysłane przez Inspekcję Transportu Drogowego po tym okresie uznane zostaną za nieważne, ponieważ ITD w sposób nielegalny wejdzie w posiadane danych osobowych właścicieli pojazdów, którzy popełnili wykroczenie w ruchu drogowym uwiecznione w postaci zdjęcia z przydrożnego fotoradaru.

 

            Orzekając niezgodność przepisu z ustawą zasadniczą Trybunał Konstytucyjny dał ustawodawcy czas 9 miesięcy, licząc od dnia ogłoszenia orzeczenia w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, na poprawienie wadliwego przepisu. Z upływem tego okresu przepis straci moc.

 

 

Co to oznacza dla kierowców?

Czytaj więcej ...

16
07.2015

Opinia Radcy Prawnego w sprawie bezprawnego fotoradaru w Pamiątce k. Tarczyna




 

(foto: http://anuluj-mandat.pl/map/point/1 )

Temat znany i już się nim zajmowaliśmy tutaj: 

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/ministerstwo-transportu-stacjonarne-fotoradary-na-drogach-krajowych-nie-moga-byc-zarzadzane-przez-straz-miejska-i-gminna

i tutaj:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/dziwnie-sie-wygrywa-z-fotoradarem-w-pamiatce-i-straza-miejska-w-tarczynie

Jako, że Straż Miejska w Tarczynie gryzie i kąsa dokonując oszustw oraz mydlacych manipulacji Anuluj-Mandat.pl zlecił przygotowanie oficjalnej opinii prawnej Radcy Prawnemu, który prowadzi najlepszą w wykroczeniach drogowych Kancelarię w Poznaniu.

 

 

OPINIA PRAWNA

W ZAKRESIE LEGALNOŚĆI STACJONARNEGO

FOTORADRU W MIEJSCOWOŚCI PAMIATKA

UŻYTKOWANEGO PRZEZ

STRAŻ MIEJSKĄC W TARCZYNIE

ORAZ

KONIECZNOŚCI UDOSTĘPNIANIA INFORMACJI PUBLICZNEJ

 

Przygotowana przez Radcę Prawnego Konrada Olczaka

Lipiec 2015

 

Najistotniejsza jest konkluzja:

 

Generalny Inspektor Transportu Drogowego nie posiada kompetencji do przekazania zarządzania przedmiotowym urządzeniem rejestrującym Straży Miejskiej w Tarczynie. Tym samym jedynym podmiotem który może zarządzać przedmiotowym urządzeniem rejestrującym jest GITD i nie ma podstawy prawnej do przekazywania tych kompetencji innemu podmiotowi, w tym Straży Miejskiej. W konsekwencji Straż Miejska nie jest uprawniona do prowadzenia postępowań w sprawie o wykroczenia w oparciu o urządzenie przekazane jej wbrew obowiązującym przepisom. Postępowanie odmienne stoi w sprzeczności z obowiązującym stanem prawnym, w tym z Konstytucyjną zasadą legalizmu.

Czytaj więcej ...

14
07.2015

Patologie polskich dróg




Anuluj-Mandat.pl to serwis walczący nie tylko z bezprawnie działającymi służbami mundurowymi, fotoradarami czy też suszarkami ręcznymi. Problem patologii na polskich drogach sięga o wiele głębiej. Złe oznakowanie, zarówno pionowe jak i poziome, nieintuicyjnie działające sygnalizacje, stan dróg, to wszystko negatywnie wpływa na komfort jazdy, wyrabia w kierowcach złe nawyki, prowokuje do popełniania wykroczeń. W ocenie rządzących, jedynym rozwiązaniem takiej sytuacji jest ograniczanie prędkości, zatrzymywanie prawa jazdy, stawianie fotoradarów i sypanie mandatami na lewo i prawo. A o tym, że „lepiej zapobiegać, niż leczyć” wiedzieli już w starożytności.

Niestety, ciężko wychwycić patologie systemu, będąc jego częścią. Wszak robiąc kurs na prawo jazdy, już na wstępie uczymy się przepisów oraz nawyków istniejących od lat i przyjmujemy je za dogmaty.

Otrzymaliśmy list od kierowcy, p. Ireneusza, który po 10 latach na emigracji w Wielkiej Brytanii, wrócił do Polski i wyciągnął wnioski dot. naszego ruchu drogowego, z którymi ciężko się nie zgodzić. Dotyka to problemów o których mówimy już dawno.

WINNY ZAWSZE JEST KIEROWCA!

CZY ABY NA PEWNO?

Stan oznakowania na polskich drogach nie jest idealny, momentami jest fatalny. Jest to fakt. Fakt, z którym nie zgodzić się może tylko ktoś kto albo nie jest kierowcą albo ktoś, kto robi kilkanaście kilometrów tygodniowo. Najwyższa Izba Kontroli, w raporcie za rok 2014 r., ujawniła szereg nieprawidłowości m.in. nieczytelne lub słabo widoczne znaki, nadmiar znaków uniemożliwiający ich odczytanie, znaki nieprawidłowo umieszczone, na nieodpowiedniej wysokości, bez zachowania odpowiedniej odległości.

(więcej https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-oznakowaniu-drog.html)

Czytaj więcej ...

07
07.2015

Bezprawne przepisy o zatrzymywaniu prawa jazdy uderzą w Strażaków




List Czytelnika, komentarz sobie darujemy:

Dzień dobry,
nazywam się Mateusz jestem strażakiem ochotnikiem z miejscowości S. koło Tarnowa. Ostatnio weszły w życie zaostrzone przepisy na temat przekroczenia prędkości o 50km/h. Chciałbym zainteresować Państwa tematem z punktu widzenia strażaka ochotnika należącego do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego. Chodzi właśnie o te felerne odbieranie prawa jazdy na 3 miesiące po przekroczeniu 50km/h
Opiszę niżej sytuacje punkt po punkcie jak wygląda alarmowanie w Naszej jednostce oraz w wielu, wielu innych jednostkach w kraju i dlaczego dla nas jest to takie ważne.:

1. Stanowisko Kierowania Otrzymuje powiadomienie o wypadku/pożarze.

2. Dyżurny alarmuje jednostkę PSP oraz najbliższą jednostkę OSP jeśli należy do KSRG to wciska "guzik" i wyje syrena w naszej miejscowości. W innych jednostkach które nie należą do KSRG wykonuje połączenie telefoniczne z naczelnikiem jednostki lub prezesem gdzie te osoby muszę dotrzeć w szybkim czasie do jednostki i uruchomić syrenę alarmową. Ale wróćmy do jednostki która należy do KSRG.

3. Syrena zostaje uruchomiona w naszej jednostce, równocześnie przy uruchomieniu syreny specjalny terminal rozsyła alarmowe sms'y na telefony członków OSP którzy są po szkoleniach i specjalnych kursach które uprawniają nas do wyjazdu do akcji. (od punktu 3 zaczynają sie schody)

Czytaj więcej ...

29
06.2015

Od 1 lipca 2015 prawo chroni bardziej złodzieja niż kierowcę czy przedsiębiorcę




Od 1 lipca 2015 wchodzi w życie zasada „owocu zatrutego drzewa”, zgodnie z którą będą musiały zostać umorzone wszystkie postępowania karne oparte o dowody zdobyte lub zgromadzone w sposób bezprawny lub niezgodny z procedurą w sprawie których do tego dnia nie wniesiono do sądu aktu oskarżenia. Co oznacza, że wszelkie śledztwa przeciwko złodziejom, oszustom, aferzystom i politykom oparte np. na podsłuchach lub nagraniach dokonanych bez ich wiedzy i bez zachowania określonych zgód sądowych przestaną istnieć. Tak oto ludzie PO i PSL zagwarantowali sobie bezpieczeństwo po wyborach.

 

Art. 168a k.p.k., nie będzie miał jednak zastosowania w sprawach o wykroczenia prowadzonych w oparciu o kodeks w postępowania w sprawach o wykroczenia i w tym zakresie nic się nie zmieni od dnia 1 lipca 2015 roku w sprawach postepowań mandatowych czy tych np. gdzie urząd skarbowy nałożył stryczek na przedsiębiorców. Posłowie zrobili to z premedytacją, wiedząc, że w innym razie wszelkie postępowania w sprawach fotoradarów, suszarek iskra, złego parkowania czy tych, w których skorumpowani urzędnicy bądź funkcjonariusze złamali albo tylko nadużyli prawo, musiałyby wyparować a we WSZYSTKICH tego typu sprawach budżet państwa nie zobaczyłby ani złotówki.

 

Polacy nie zdają sobie sprawy, że od teraz inaczej będzie traktowany zawodowy przestępca i cwaniak robiący wielkie numery (na przykład działający wśród obozu władzy), który będzie mógł łatwo się wywinąć powołując się na kwestie proceduralne i łatwo będzie mógł go wywinąć skorumpowany policjant, popełniając specjalnie błędy, a inaczej zwykły obywatel w sprawach masowych, gdzie wciąż będzie mógł być gnojony przez funkcjonariuszy.

Czytaj więcej ...

26
06.2015

Opis oraz instrukcje niektórych radarów i fotoradarów




XXI niewątpliwie różni się od wieku XX. Po drogach jeżdżą miliony samochodów, miliony osób posiadają prawo jazdy. Samochód przestał być dobrem luksusowym, a stał się narzędziem pracy, niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania produktem. Każdego dnia na ulicy, przy skwerze, przy mniej i bardziej ruchliwej  drodze stoją setki tysięcy radarów i fotoradarów, które nie rejestrują tylko i wyłącznie pojazdów przekraczających prędkość, ale także samochody, które – jak wydaje się ich systemowi – przekraczają dozwoloną prędkość.

Przy tym każdy fotoradar powinien być właściwie oznakowany, a każdy patrol widoczny http://anuluj-mandat.pl/blog/post/jak-powinien-byc-oznakowany-fotoradar-oraz-funkcjonariusz-podczas-kontroli-predkosci , natomiast każda kontrola suszarka dokonana prawidłowo i z poszanowaniem praw kontrolowanego:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/poradnik-dla-kierowcow-podczas-kontroli-drogowej

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/skontroluj-kontrolujacego-cie-funkcjonariusza-na-drodze-szablon-do-pobrania

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/przeszukanie-samochodu-i-kontrola-osobista-przez-policje-itd-i-straz-miejska

Jest wiele typów fotoradarów i mobilnych radarów. Każdy z nich działa nieco inaczej, każdy z nich przekłamuje faktyczną prędkość z nieco innego powodu. Większość zdjęć wykonywanych przez fotoradary nie zasługuje na miano jakiegokolwiek dowodu. Dzieje się tak dlatego, że funkcjonariusze nie dokonują należytej analizy pomiaru, dokonanego z fotografią lub bez, pod kątem należytego jego wykonania. Aby zdjęcie oraz pomiar mogły być uznane za wiarygodne, urządzenie musi być identyczne z homologowanym prototypem, bezwzględnie identyfikować mierzony pojazd, pomiar musi dotyczyć jego prędkości (nie np. obrotów wentylatora klimatyzacji), nie może być podatne na manipulacje, niedbalstwo i widzi-mi-się mierzącego, musi być używane zgodnie z instrukcją obsługi i świadomością praw fizyki przez osobę należycie przeszkoloną, która wie, jak istotne jest ustawienie go właściwym kątem do osi drogi, w miejscach oddalonych od barierek, metalowych słupów, przystanków autobusowych i tramwajowych, słupów i linii energetycznych, z dala od łuków i parkanów. Ponadto zdjęcia winny być wykonywane wyłącznie w warunkach atmosferycznych określonych w instrukcji urządzenia. W Polsce, gdzie radary i fotoradary traktowane są przez funkcjonariuszy wyłącznie jako narzędzie generowania dodatkowych wpływów do budżetu, nie mające nic wspólnego z bezpieczeństwem i praworządnością, środek opresyjny przydatny do realizacji statystyk i wymuszania łapówek przez „nietykalnych funkcjonariuszy” tak się z pewnością nie dzieje. Dlatego z jednej strony zwykły obywatel po otrzymaniu zdjęcia z fotoradaru bądź po złapaniu nas na tzw. „gorącym uczynku” ma ograniczoną możliwość się bronić przed zbójowaniem na drodze jego kosztem i nadużyciami funkcjonariuszy, ale z drugiej starania „pana władzy” na nic się zdadzą także w stosunku do autentycznego pirata drogowego, którego prawnicy z łatwością wychwycą szereg wątpliwości i uchybień, działających na korzyść obwinionego. Sytuacja zatem w przypadku nadużyć nie jest dla nas obywateli tak groźna jak się wydaje jeśli znamy swoje prawa i zasady używania urządzeń, ale też jest beznadziejna jeżeli chodzi o realny wpływ patroli i instalowanych fotoradarów na bezpieczeństwo drogowe. W pierwszej i w drugiej sprawie jesteśmy ofiarami piramidalnego oszustwa – o czym pisaliśmy nie raz i o czym Czytelnik się teraz się po raz kolejny przekona czytając charakterystyki poszczególnych urządzeń. Bo prawda jest straszna, w zasadzie polskie służby drogowe nie dysponują żadnym urządzeniem, którego wskazania można by uznać za wiarygodne i dostarczającym wystarczający materiał dowodowy do skazania obwinionego, jeśli tylko sądowi zechce się rzetelnie przeprowadzić proces. Oczywiście, jesli nie przyjmiemy jak głupi nienależnego mandatu lub natychmiast go nie uchylimy, ani gdy nie zatrzymaja nam prawka na 3 miesiące na mocy skandalicznego "prawa" i swojego "widzi mi się" http://anuluj-mandat.pl/blog/post/jak-sie-bronic-skutecznie-przed-zatrzymaniem-prawa-jazdy-na-3-miesiace wtedy zalecamy błyskawiczny kontakt z naszymi prawnikami http://anuluj-mandat.pl/advice 

 

RADARY

Najpopularniejszym mobilnym urządzeniem dokonującym pomiaru prędkości pojazdu jest niewątpliwie ISKRA-1,używana przez funkcjonariuszy policji.

Krążą o niej setki historii. Jedne są zabawne, inne nieco mniej. Jedno jednak jest pewne – potrafi uprzykrzyć życie jak mało które urządzenie. Producent twierdzi, że ISKRA-1 bezbłędnie dokonuje pomiaru prędkość najszybciej jadącego w grupie pojazdu, o ile jego prędkość jest wyższa o 4 km/h od pozostałych. Impulsowy sposób pomiaru zastosowany w urządzeniu umożliwia błyskawiczną pracę. W czasie 1 sekundy radar mierzy zarówno własną prędkość (w czasie jazdy samochodu patrolowego) jak również prędkość celu; wyniki pomiaru wskazuje na wyświetlaczu i dokonuje wydruku na przenośnej drukarce. Urządzenie działa wewnątrz i na zewnątrz i może wykonywać pomiary przez szybę samochodu, selekcjonuje cele według kierunków jazdy tj. potrafi mierzyć prędkość pojazdom jadącym zarówno w przeciwnym kierunku jak i w tym samym kierunku. Aby pomiar mógł być uznany za wiarygodny urządzenie nie może pracować w obecności ponadnormatywnych zakłóceń powstających w wyniku sąsiadowania z sieciami elektrycznymi, w wyniku pracy spawarek i w pobliżu wyładowań atmosferycznych, podczas padającego deszczu bądź śniegu, obok wyładowczych lamp gazowych zlokalizowanych w odległości mniejszej niż 5m., w sąsiedztwie nadajników i przekaźników GSM, TV, radiowych. Urządzenie nie może być ulokowane w odległości mniejszej niż 10m w stosunku do lokalizacji mierzonego pojazdu.

 

Czytaj więcej ...

14
06.2015

Projekt Anuluj-Mandat.pl takiej zmiany Konstytucji, by Posłowie też płacili mandaty




Korzystając z okazji, że coraz więcej formacji politycznych zapowiada zmiany Konstytucji RP w taki sposób, by obywatele odzyskali prawa i wpływ na ojczyznę, www.Anuluj-Mandat.pl przygotował projekt takiej zmiany, dzięki której Posłowie, którzy traktowali przez lata kierowców oraz właścicieli pojazdów jak dojne krowy mające ratować budzęt, będą podlegać sami tym przepisom ruchu drogowego, które uchwalili i płacić mandaty jak każdy Polak-Szarak. Głosujmy na jesieni tylko na tych, co złożą obietnicę, że przegłosują wyłączenie wykroczeń z poselskiego immunitetu, a gdy wyegzekwujmy to od nich to zobaczymy: ile pozostanie z tych opresyjnych przepisów uchwalanych do tej pory i czy dalej media oraz politycy będą bredzić o pladze piratów, pijaków i zbawiennym wpływie obław, fotoradarów, wysokie taryf czy zatrzymywanie praw jazdy na bezpieczeństwo drogowe.

 

 

Poniższy projekt zmian do dwóch ustaw, w tym Ustawy Zasadniczej RP jest ukoronowaniem dyskusji rozpoczętej 15 maja br. przez Firmę Coyote Polska oferujacą najlepszą w Polsce ochronę prewencyjną przez mandatami i nieprzyjemnymi zdarzeniami na drodze, do której został zaproszony www.Anuluj-Mandat.pl jako siła merytoryczna i serwis prawny z misją obywatelską. Teraz czekamy na reakcję polityków. Ciekawe, którzy się szczerze pod tym projektem podpiszą? Bo, którym z nich i tak byśmy nie uwierzyli to akurat wiemy.

Tym:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/lista-poslow-ktorzy-wprowadzili-niekonstytucyjne-przepisy-zatrzymywania-prawa-jazdy-na-3-miesiace-przez-policje

i tym:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/nazwiska-poslow-rp-ktorzy-poparli-bandyckie-lupienie-obywateli-przez-straze-miejskie-i-gminne

już dziękujemy. WYNOCHA!!!

 

TRYB UCHWALENIA

 

Ponieważ nasz projekt dotyczy zmiany Konstytucji RP, nie może być projektem obywatelskim ze względu na uregulowanie art. 235 ust. 1 ustawy zasadniczej, który określa krąg podmiotów dysponujących w tym zakresie inicjatywą. Są to: 1/5 ustawowej liczby posłów (a więc - 92), Senat (tj. cała izba) lub Prezydent RP. Zmiana Konstytucji odbywa się w drodze ustawy, ale kwalifikowaną większością sejmową 2/3 oraz bezwzględną liczbą głosów w Senacie - w obu przypadkach quorum wynosi połowę składu danej izby. Jedynym dodatkowym obostrzeniem jest konieczność upływu co najmniej 30 dni od daty złożenia projektu Sejmowi do jego pierwszego czytania. Do zmian będących przedmiotem projektu nie ma zastosowania przepis ust. 6, dotyczący referendum zatwierdzającego. Oznacza to, że po uchwaleniu przez obie izby Parlamentu, Prezydent RP podpisuje ustawę w ciagu 21 dni i zarządza jej publikację.

 

TREŚĆ

 

Obywatelski Projekt ustawy

o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora

 w związku ze zmianą trybu ponoszenia przez parlamentarzystów odpowiedzialności za wykroczenia

 

Czytaj więcej ...

11
06.2015

Anuluj-Mandat.pl złożył wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego nowych przepisów o czasowym zatrzymywaniu prawa jazdy na 3 miesiące




W dniu 11.06.2015, a więc niespełna w miesiąc od wejścia w życie nowych, opresyjnych przepisów o zatrzymywaniu prawa jazdy przez Policję za jednorazowe przekroczenie predkości (niezależnie od warunków drogowych) i jednorazowe przyjecie zbyt wielu pasażerów do busa, PKS-u lub Autokaru nasz portal www.Anuluj-Mandat.pl wraz z redakcją 3obieg.pl złożył jako pierwszy kompleksowy wniosek o zaskarżenie tego bubla prawnego do Trybunału Konstytucyjnego.

Wniosek został złozony na biurze podawczym Rzecznika Praw Obywatelskich, który oprócz Prokuratury Generalnej jest jedynym niezaleznym od Rządu i Prezydenta organem, który może zaskarzyć te bandyckie przepisy jako niezgodne z Konstytucją RP.

Przedstawiamy w nim zarzuty o wiele szersze i inne niż podnosiła w mediach Helsinska Fundacja Praw Człowieka, co wynika z gruntownego przygotowania naszych prawników i ich bogatej praktyki w prawie wykroczeń (na którym zazwyczaj adwokaci po prostu się nie znają) a także z umiejetnosci stosowania przez nas wykładni eliminującej pozorne luki prawne De lege ferenda poprzez analogię, wnioskowanie a contrario i elementarne zastosowanie logiki prawnej - które to umiejetności jak widzimy w mediach są nieznane zarówno prawnikom Komendy Głownej Policji, prawnikom samorządowym i niestety HFPC (inaszej nie gadali by głupot w telewizorach).

Podstawowy zarzut to oczywiscie podwójne karanie, sugerowanie postepowanie administracyjnego (nie jego wprowadzanie bynajmniej), brak stosowania kontratypów czyli wyłączeń podmiotowych i przedmiotowych oraz zastosowanie domniemania winy. Do tego dochodzi niewspółmiernosć kary do czynu, przewidzenie mozliwości ukarania tylko osób praworzadnych (ci co jeżdżą bez dokumentów są w lepszej sytuacji) oraz zbyt wysoki koszt społeczny tego przepisu (pozbawienie wielu ludzi utraty dochodów na stałe, nie tylko na trzy miesiące - bo jak wyleja z roboty to przecież nie czasowo), który zacznie prowadzic do ucieczek przed policją i w konsekwencji zwiekszenia poziomu zagrożeń na drogach. Nie wszystko zreszta da się napisać we wniosku, który musi byc z załozenia bardzo precyzyny i rzeczowy, ale chętnie staniemy jako eksperci organu skarżącego jesli tylko o to poprosi. Do czasu jego złożenia i rozpatrzenia z pewnoscia bedziemy dysponowali bogatym materiałem dostarczonym przez soby pokrzywdzone poprzez bezduszna realizacje tych przepisów.

Mamy nadzieję że RPO potraktuje sprawę bardzo poważnie i szybko zważywszy, że w pierwsze 3 tygodnie stosowania tego syfu bezprawnie zatrzymano blisko 2000 praw jazdy - co prowadzic bedzie do tysiecy tragedii. Pokrzywdzonym przypominamy jednocześnie, że mozna się bronic i wbrew rozpowszechnianym kłamstwom w momencie zatrzymania dokumentu nie tracicie uprawnień o czym pisaliśmy tutaj:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/jak-sie-bronic-skutecznie-przed-zatrzymaniem-prawa-jazdy-na-3-miesiace

 

... i co wynika wprost z treści naszego wniosku do Rzecznika Praw Obywatelskich (kliknij na treść dokumentu by powiększyć):

Czytaj więcej ...

Kategorie