29
11.2016

Dmuchać czy nie dmuchać?




 

Ostatnimi czasy coraz więcej kierowców zastanawia się, jak to jest z tym zatrzymywaniem praw jazdy przez policję. Kwestię zatrzymania dokumentu w przypadku przekroczenia prędkości o 50 km/ h i więcej już rozwiązaliśmy. Jeden z naszych czytelników, po przeczytaniu artykułu:  http://www.auto-swiat.pl/prawo/10-przepisow-o-ktorych-kierowcy-zwykle-nie-pamietaja/vrxj3x , zaczął mieć wątpliwości co do legalności zatrzymania prawa jazdy przez policję w przypadku odmowy „dmuchania” w alkomat podczas kontroli drogowej. I bardzo słusznie, że takie wątpliwości się pojawiły.

 

 

Aby zrozumieć całą sprawę, należy zacząć od artykułu 129 ustawy Prawo o ruchu drogowym (PRD ), który mówi o uprawnieniach policji i  jednocześnie określa (w punkcie 3) kiedy policjant może żądać od kierowcy poddania się badaniu alkomatem:

„2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:

3)   żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;”

 

Przepis mówi, że do kontroli trzeźwości powinno dojść jedynie w przypadku kiedy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że prowadzący pojazd może się znajdować pod wpływem alkoholu. Uzasadnione podejrzenie to sytuacja, w której funkcjonariusz może stwierdzić konkretne, nietypowe, nieprawidłowe zachowanie się kierowcy mogące świadczyć i zazwyczaj świadczy o spożyciu alkoholu np. jazda zygzakiem, bardzo niebezpieczne i nieprawidłowe manewry.  

 

 

W 90 proc. przypadków kontroli drogowej, funkcjonariusze podają jednak jako powód zatrzymania rutynową kontrolę lub kontrolę na skutek przekroczenia prędkości. O rutynowej kontroli drogowej można by napisać odrębny artykuł, gdyż w polskim prawie nie istnieje takie pojęcie, a zasłanianie się „rutynową kontrolą”, w pojęciu policjantów, tłumaczy wszystko. Wracając do meritum, trzeba podkreślić, że w każdym bezwzględnie przypadku zatrzymania samochodu, policjant powinien podać powód kontroli np. niesprawne światła. Nigdy natomiast nie można założyć z góry, że kierowca jest pod wpływem alkoholu. A jednak nader często jesteśmy świadkami lub uczestnikami wyrywkowych kontroli trzeźwości organizowanych w formie łapanki - blokady ruchu na losowo wybranej ulicy, które nie mają żadnych podstaw prawnych, są po prostu działaniem bezprawnym. W każdej z tych sytuacji wyrywkowe kontrole trzeźwości NIE SĄ dokonywane na skutek wystąpienia uzasadnionego podejrzenia jazdy pod wpływem alkoholu (czyli np. jazda zygzakiem). Podważa to zgodność z prawem dokonanej kontroli i daje nam podstawę do odmowy wykonania pomiaru trzeźwości alkomatem.

 

 

Jak wygląda procedura?

Gdy odmawiamy badania trzeźwości alkomatem musimy poddać się badaniu krwi o czym informuje nas artykuł 129i pkt 2.:

„Art. 129i.

  1. Badanie w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu przeprowadza się przy użyciu urządzeń elektronicznych dokonujących pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu.
  2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli stan osoby podlegającej badaniu uniemożliwia jego przeprowadzenie urządzeniem elektronicznym lub osoba ta odmawia poddania się takiemu badaniu. W takim przypadku ustalenie zawartości w organizmie alkoholu następuje na podstawie badania krwi lub moczu.”

 

Procedura przeprowadzania takich badań jest dokładnie określona. Próbka musi być pobrana i oznakowana w zgodny z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia sposób, a następnie przesłana do laboratorium kryminalistycznego. Czas oczekiwania na wyniki sięga nawet do 3 tygodni.

  • 9 Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie badań na zawartość alkoholu w organizmie z dnia 21 grudnia 2015 roku:

„§ 9. 1. Badanie krwi pobranej z żyły osoby badanej polega na przeprowadzeniu co najmniej dwóch analiz laboratoryjnych krwi: metodą chromatografii gazowej z detektorem płomieniowo-jonizacyjnym i metodą spektrofotometryczną z użyciem dehydrogenazy alkoholowej (metodą enzymatyczną), albo metodą chromatografii gazowej z detektorem płomieniowo-jonizacyjnym przy użyciu dwóch różnych warunków analitycznych. 2. Krew do badania pobiera się do dwóch probówek, w objętości co najmniej po 5 cm3 do każdej z nich, z zachowaniem następujących warunków:

1) do pobrania krwi używa się wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku;

2) do probówek, do których pobiera się krew, nie wolno dodawać jakichkolwiek substancji, poza środkami zapobiegającymi krzepnięciu i rozkładowi krwi umieszczonymi w każdej probówce przez producenta;

3) do dezynfekcji skóry używa się środków odkażających niezawierających alkoholu.

  1. Probówki zawierające krew do badania oznacza się w sposób zapewniający ustalenie tożsamości osoby, od której została pobrana krew, poprzez podanie imienia i nazwiska oraz numeru PESEL tej osoby, a jeżeli nie posiada numeru PESEL, serii i numeru dokumentu potwierdzającego jej tożsamość, oraz zabezpiecza się w sposób uniemożliwiający zmianę ich zawartości lub zniszczenie w czasie przechowywania lub transportu. Czynności te wykonuje się w obecności osoby badanej, jeżeli jest to możliwe.
  2. W przypadku niemożności ustalenia tożsamości osoby badanej stosuje się oznaczenie „NN” i opisuje znaki szczególne osoby badanej.
  3. Do czasu rozpoczęcia badania krwi pobraną krew przechowuje się i transportuje w temperaturze od 3°C do 6°C.
  • 10. 1. Z czynności pobrania krwi sporządza się protokół, który zawiera:

1) dane osoby badanej:

  1. a) imię i nazwisko,
  2. b) numer PESEL, a jeżeli nie posiada, serię i numer dokumentu potwierdzającego jej tożsamość,
  3. c) wiek,
  4. d) płeć,
  5. e) wzrost – na podstawie oświadczenia osoby badanej, jeżeli jego złożenie jest możliwe,
  6. f) masę ciała – na podstawie oświadczenia osoby badanej, jeżeli jego złożenie jest możliwe,
  7. g) podpis, jeżeli jego złożenie jest możliwe;

2) imię, nazwisko i podpis osoby przeprowadzającej pobranie krwi;

3) miejsce pobrania krwi od osoby badanej;

4) datę, godzinę i minutę pobrania krwi od osoby badanej;

5) rodzaj środka odkażającego użytego do dezynfekcji skóry;

6) ilość, rodzaj i godzinę spożycia napojów alkoholowych przez osobę badaną w ciągu ostatnich 24 godzin – na podstawie oświadczenia osoby badanej, jeżeli jego złożenie jest możliwe;

7) informację o chorobach, na jakie choruje osoba badana – na podstawie oświadczenia osoby badanej, jeżeli jego złożenie jest możliwe;

8) informację o objawach lub okolicznościach uzasadniających przeprowadzenie badania oraz dokładnej dacie i godzinie ich stwierdzenia.

  1. Z czynności badania krwi sporządza się protokół, który zawiera:

1) informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 4;

2) imię, nazwisko i podpis osoby, która przeprowadziła badanie krwi pobranej od osoby badanej;

3) miejsce przeprowadzenia badania krwi pobranej od osoby badanej;

4) nazwę metody przeprowadzenia badania krwi pobranej od osoby badanej;

5) wynik badania krwi pobranej od osoby badanej.”

 

 

Przepis, jak widać, narzuca nam serię wymagań dotyczących sposobu pobrania krwi, sposobu oznakowania próbki, a pominięcie lub nieprawidłowe zrealizowanie któregoś z punktu może wpływać na wynik badania lub na możliwość prawidłowej identyfikacji osoby badanej, a zatem także sam wynik może i powinien być… np. podważony.

PRD określa, że w takiej sytuacji, kiedy odmawiamy dokonania pomiaru alkoholu w wydychanym powietrzu i udajemy się na badanie krwi,  powinniśmy oddać funkcjonariuszowi policji swój dokument prawa jazdy. Ustawa mówi, że w międzyczasie, podczas oczekiwania na wynik badania, prawo jazdy powinno zostać przekazane przez policje sądowi, prokuratorowi lub staroście, a ci w ciągu 14 dni muszą wydać postanowienie o zatrzymaniu bądź nie zatrzymaniu dokumentu. No koszmar jakiś, bo wcale nie trzeba jechać po pijaku, żeby stracić prawko na min. 3 tygodnie, gdy policja akurat robi łapankę i wyrabia normy. Cała procedura trwa bowiem co najmniej 3 tygodnie lub dłużej. Wszystko przecież zależy od tego kiedy policja przekaże dokument i kiedy sąd wyda postanowienie.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia – wynik badania krwi powinien być wydany w czasie nie dłuższym niż 30 dni od pobrania, w przeciwnym razie prawo jazdy powinno zostać natychmiast zwrócone.

Według Kodeksu Karnego art. 115 §16

Stan po spożyciu:
Określa się w sytuacji, gdy alkomat przy badaniu wykazuje wynik od 0,1 mg/l do 0,25 mg/l (czyli od 0,2‰ do 0,5‰). Kierowca prowadzący samochód w stanie po spożyciu dopuszcza się WYKROCZENIA. Należy przy tym zwrócić uwagę, że próg trzeźwości to 0,19‰, a wartość 0,2‰ to już wykroczenie.


Stan nietrzeźwości:
W przypadku, gdy alkomat wykaże wynik wyższy niż 0,25 mg/l (czyli 0,5‰) stan kierowcy określany jest jako „nietrzeźwy”. Kierowca, który kieruje pojazdem z takim stężeniem alkoholu dopuszcza się PRZESTĘPSWA

(Więcej na ten temat opiszemy w innym artykule)

Gdy pochylimy się mocniej nad całą tą konstrukcją, zauważymy, że coś tu nie gra. Gdzie jest domniemanie niewinności? Zasada ta zakłada przecież, że dopóki wina nie zostanie udowodniona, jesteśmy niewinni, a więc nie podlegamy karze. A w tym wypadku karą można przecież nazwać bezprawne zatrzymanie prawa jazdy przez funkcjonariusza na czas oczekiwania na wynik badań krwi. Zatrzymania dokumentu dokonuje się bowiem na wszelki wypadek, gdyby się jednak okazało, że odmawiający badania był pod wpływem alkoholu.  Nie dość, że delikwent z łapanki bezprawnie potraktowany zatrzymaniem prawka nie może kontynuować podróży, to przecież nie może także pracować (w znakomitej większości), a zatem zarabiać. Jest narażony na straty finansowe. I teraz najlepsze - gdy badanie krwi nie wykaże zawartości alkoholu w próbce, odzyskujemy prawo jazdy, ale nikt nie przejmuje się konsekwencjami jakie na nas spadły w związku z jego brakiem.

Biorąc pod uwagę, że odmawiamy badania stanu trzeźwości dlatego, że kontrola tego stanu już sama w sobie nie jest  w danym przypadku legalna, nie powinny nas dotykać żadne konsekwencje. Szczególnie takie, których wpływ na naszą sytuację jest długoterminowy (odzyskanie prawa jazdy dopiero w chwili wyroku sądu lub w chwili przekroczenia czasu w jakim wynik badania krwi ma zostać wydany). Na nasze szczęście już pojawił się wyrok sądu, który ludzkim okiem spojrzał na całą sprawę i potwierdził nasz tok myślenia. Sąd Rejonowy w Łańcucie Sygn. II Ko 1690/16 z 24.10.2016 orzekł, że nie uwzględni wniosku o zatrzymanie prawa jazdy wydanego przez miejscowego Starostę. Wniosek o zatrzymanie prawa jazdy został wydany w związku z kontrolą trzeźwości, która w wydychanym powietrzu wskazała na obecność alkoholu w organizmie kierowcy. Kiedy badanie ponowiono, wynik został zafałszowany ze względu na niewystarczającą ilość i wydychanego powietrza. Kierowca odmówił kolejnych prób i udał się z funkcjonariuszami na badanie krwi. Jego dokument prawa jazdy został tego dnia zatrzymany. Sędzia prowadząca sprawę i mająca wydać postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy w uzasadnieniu wyroku zauważyła, że skoro nie posiadamy wyniku badanej krwi, a kierowcy nie postawiono do tej pory żadnego zarzutu, to wydanie postanowienia o zatrzymaniu prawa jazdy jest przedwczesne. Dziękujemy Wysoki Sądzie!

 

 

Czy przepis PRD o zatrzymaniu prawa jazdy w chwili podejrzenia o spożycie alkoholu jest bublem? W dużej mierze tak. Nie precyzuje jakie okoliczności są uzasadnionym podejrzeniem uprawniającym policję do zbadania stanu trzeźwości. Nie określa też co się stanie w sytuacji kiedy wynik badania krwi na obecność alkoholu jest negatywny, a nasze prawo jazdy krąży sobie pomiędzy urzędami, sądami i starostami. Od kogo mamy żądać jego zwrotu? Kto zapłaci nam odszkodowanie? Kwestie te powinny zostać opracowane znacznie bardziej precyzyjnie i finalnie powinny doprowadzić do zmiany przepisów. Tymczasem proponujemy ponownie, aby nie wozić ze sobą prawa jazdy. Podobnie jak w kwestii przekroczenia prędkości tak i w przypadku odmowy badania alkomatem, nie istnieją przepisy umożliwiające zatrzymanie prawa jazdy w innej chwili aniżeli moment przeprowadzania kontroli.

M.W.

 

Polecamy również artykuł

https://anuluj-mandat.pl/blog/post/przeszukanie-samochodu-i-kontrola-osobista-przez-policje-itd-i-straz-miejska

 

We wszystkich przypadkach w tego typu sprawach, nasi prawnicy bardzo chętnie udzielą pomocy. Zapytania prawne dotyczące wszelkich wątpliwości oraz zlecenia pism procesowych prosimy wysyłać przez https://anuluj-mandat.pl/advice.