04
07.2016

Straż Miejska nie ma uprawnień do przekazywania spraw Policji




Po utracie przez Straże Wiejskie, czy tam miejskie - w sumie wszystko jedno - uprawnień do koszenia za zdjęcia z fotoradarów, znów mamy do czynienia z kolejną dziurą systemu, która w sposób co najmniej dziwny jest rozstrzygana przez sądy. Ale to nie wszystko, bo choć to dziwi jeszcze bardziej, mamy do czynienia również z indolencją organów władz Państwowych.

 

O co tak naprawdę chodzi i na czym powyższe polega?

 

W całym kraju wystąpiła fala (niczym tsunami) przekazań spraw fotoradarowych Policji przez Straże.

W tym miejscu wypadało by nadmienić, że zmiana przepisów polegała praktycznie wyłącznie na wykreśleniu z ustawy uprawnień Straży do używania urządzeń rejestrujących (nie tylko fotoradarów, ale i wszelkiego rodzaju monitoringów itp.), ustawodawca w żadnym miejscu nie uregulował żadnych przepisów przejściowych, które regulowały by co ze sprawami już wniesionymi przed sądy, jak również co ze sprawami, które jeszcze nie zostały wszczęte lub na dzień przed odebraniem uprawnień zrobiono ostatnie zdjęcie.

 

W jaki zatem sposób Straże Gminne, Miejskie czy Wiejskie przekazują sprawy Policji?

 

Otóż okazuje się że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji sporządziło wytyczne dla Straży dotyczące przekazywania Policji spraw fotoradarowych. W wytycznych tych określono, że sprawy będą przekazywane Policji na podstawie art. 17 § 1.  Kodeksu Postępowania w sprawach o wykroczenia, który mówi : “Oskarżycielem publicznym we wszystkich sprawach o wykroczenia jest Policja, chyba że ustawa stanowi inaczej.”

 

Dziwna to wykładnia przepisu, na postawie której z ogólnej legitymacji Policji wnioskuje się uprawnienie Straży Miejskich do przekazania spraw. Warto również przypomnieć wszystkim, że jakiekolwiek wytyczne, instrukcje czy objaśnienia nie stanowią obowiązującego prawa - mogą być co najwyżej wskazówką, jednakże nie można z nich wywodzić obowiązującej podstawy prawnej.

Jednakże odnosząc się do przepisu, który MSWiA wskazało jako podstawę prawną, należy zwrócić szczególną uwagę na końcówkę, która mówi “chyba, że ustawa stanowi inaczej” - a stanowi…

 

Zgodnie z Art. 129g. 1. Ustawy Prawo o Ruchu drogowym “ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych następujących naruszeń przepisów ruchu drogowego:

  1. a) przekraczania dopuszczalnej prędkości,
  2. b) niestosowania się do sygnałów świetlnych

– należy do Inspekcji Transportu Drogowego”.

 

Zgodnie, zatem z przepisem szczególnym w odniesieniu do przepisu ogólnego, którym jest art. 17 § 1 KPSOW, wyłącznie uprawnionym do powadzenia postępowań wszczętych w oparciu o ujawniane wykroczeń drogowych za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych jest GITD, zaś Policja nie posiada legitymacji do prowadzenia niniejszych postępowań! Koniec, kropka!

 

Dalej należy zadać pytanie - na podstawie jakich przepisów Straż Miejska udostępnia dane osobowe zgromadzone w aktach sprawy Policji? Straż Miejska nie jest administratorem tych danych w związku z utratą uprawnień, jak również nie jest ich właścicielem, zatem wszelkie udostępnianie danych przez Straże Miejskie jakimkolwiek organom stanowi naruszenie Ustawy o ochronie danych osobowych. Oczywiste? No pewnie.

 

Ale to jeszcze nie wszystko. Kolejne pytanie brzmi: w jaki sposób Straże Miejskie zabezpieczyły akta spraw, gdyż w przypadku utraty przez nie uprawnień, akta spraw winny zostać zarchiwizowane nie zaś przekazane do podmiotu trzeciego jakim w tym przypadku jest Policja i do tego w sytuacji gdy nie ma żadnego normatywnego przepisu regulującego owo przekazanie z uwagi na utratę uprawnień?

Na te wszystkie pytania winien wypowiedzieć się Generalny Inspektor Ochrony Danych osobowych, do którego zwrócimy się ze stosownym zapytaniem, a odpowiedź opublikujemy.

We wszystkich sprawach dotyczących przekazania spraw fotoradarowych przez Straże Miejskie występuje nie tylko naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych oraz bezprawne przekazanie organowi – Policji, lecz także mamy do czynienia z brakiem legitymacji Policji do występowania w charakterze oskarżyciela. Mamy tu także do czynienia z sytuacją bezprawnego wykorzystywania dowodów czyli zdjęć, gdyż Policja nie posiada uprawnień do korzystania z nich w myśl przepisów Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.

 

We wszystkich przypadkach wezwań, w tego typu sprawach, nasi prawnicy bardzo chętnie udzielą pomocy. Zapytania prawne dotyczące wszelkich wątpliwości prosimy wysyłać przez formularz na stronie https://anuluj-mandat.pl/advice. Dział prawny Anuluj-Mandat.pl przygotuje również wszelkie pisma jakie będą potrzebne do obrony przed bezprawnym łupieniem „na zdjęcie”.