01
08.2015

Opalanie topless lub nago na plaży, na kąpielisku albo w parku. Czy to jest karalne?




Zastanawiając się nad kwestią opalania „jak nas Pan Bóg stworzył”, pierwszą myślą jaka nam przychodzi do głowy jest – nie powinniśmy odsłaniać zbyt wiele ciała. Czy aby na pewno?

Generalnie w polskich przepisach prawych nie ma skonkretyzowanego zakazu opalania się topless czy też nago. Możemy jednak wyróżnić kilka przepisów, pod które uparty Strażnik Miejski bądź Policjant będzie próbował podciągnąć takie opalanie.

Przepis art. 51 § 1 Kodeksu Wykroczeń wskazuje iż:

„Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

 

Kwestią sporną byłoby jednoznaczne stwierdzenie, że opalanie topless bądź nago zakłóca spokój bądź porządek publiczny, czy też wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym. Wybrykiem jest (wg. definicji słownikowej - PWN) „Postępek odbiegający od przyjętych norm zachowania się”. Za wyznacznik przyjąć można normy, które traktowane są w danym środowisku jako powszechnie obowiązujące standardy zachowania. Niemniej jednak, jak już wcześniej wspomniano, są to kwestie sporne – dla jednego opalanie topless nie będzie niczym nadzwyczajnym, z kolei inna osoba będzie oburzona takim stanem rzeczy. Nie ma jednoznacznego wskazania, które zachowania będą traktowane jako wybryk, a które nie.

Z kolei przepis art. 140 Kodeksu wykroczeń ma następującą treść: „Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”. Jednak nigdzie nie zostało sprecyzowane gdzie znajduje się granica owej nieobyczajności, którą wskazał w przepisie ustawodawca. Podobnie jak w poprzednim przepisie, jest to kwestia sporna, która może być rozpatrywana w różnych kategoriach. Dla znacznej części naszego społeczeństwa nieobyczajnym zachowaniem będzie właśnie opalanie się topless na plaży, a dla osoby, która czuje się komfortowo i dobrze z nagim ciałem nie będzie to nic zdrożnego. Niemniej jednak, Polska jest w kręgu kulturowym, gdzie standardem jest noszenie bikini podczas opalania się na publicznych plażach, więc zdarzyć się może, że wielu osobom będzie przeszkadzać gdy ktoś obok zdejmie strój kąpielowy i zafunduje sobie kąpiel społeczną w stroju „Adama i Ewy”.

 

 

Wobec powyższego, trudnym zadaniem będzie sam fakt wykazania, że nasze zachowanie mieściło się w kategoriach zachowań nieobyczajnych. Ciężki orzech do zgryzienia mieliby funkcjonariusze kierujący wniosek o ukaranie do Sądu (w przypadku nieprzyjęcia przez nad mandatu) aby jednoznacznie wykazać, że faktycznie doszło do wybryku o charakterze nieobyczajnym (biorąc pod uwagę fakt, iż jest to pojęcie sporne). Z założenia winno być ono niezgodne z ogólnie przyjętym (w danym środowisku) poczuciem estetyki oraz zasadami współżycia społecznego.

Najważniejszą kwestią do zapamiętania jest fakt, iż nie mamy żadnego obowiązku przyjmować mandatu za tego typu zachowanie. Jak w każdym przypadku, przysługuje nam prawo do odmowy przyjęcia mandatu, a sprawa zostanie skierowana do sądu celem rozpoznania. Jak już wcześniej wspomniano, ciężko będzie przedstawić niezbite dowody, że akurat opalanie topless jest nieobyczajnym i nieakceptowalnym zachowaniem. My jako obwinieni, nie mamy obowiązku dostarczać dowodów na naszą niewinność, a także nie musimy się samooskarżać. To organ ma udowodnić nam naszą winę.

Wskazując na dotychczasowe orzecznictwo, Sądy jednak stają po stronie „opalających”. Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie o sygnaturze akt IV Waz 260/08 uwzględnił apelację obwinionej, która domagała się uniewinnienia właśnie w sprawie opalania topless. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał iż: „Obwiniona, przebywała na kąpielisku, a więc miejscu przeznaczonym do opalania, opalała się bez stanika, odsłaniając piersi. W aspekcie ustalonych realiów należało zadać pytanie, czy takiego zachowania w tym konkretnym miejscu nie należało się spodziewać w XXI wieku, w dobie ogólnodostępnej nagości wyłaniającej się z mediów, spotkanej na plażach poza granicami kraju, a także, coraz częściej na nadbałtyckiej plaży naszego kraju?”

Dalej czytamy, że: „Nie sposób także twierdzić, że zachowanie obwinionej było również nieprzyzwoite, niemoralne, innymi słowy nieobyczajne. Obwiniona, opalając się w stroju topless, przebywała na kąpielisku, a więc w miejscu do tego przeznaczonym. Jej zachowanie dostosowane było do miejsca, w którym przebywała. Odsłonięte zaś piersi, to element ludzkiego ciała, który w okresie niemowlęcym, wczesnego dzieciństwa, kojarzy się dziecku z poczuciem ciepła, bezpieczeństwa, w okresie dorastania, jest objawem zainteresowania, a w okresie dorosłym, budzi podziw i pożądanie. W żadnym wypadku nie rodzi negatywnych odczuć. Doceniając ich piękno, liczni artyści – malarze, rzeźbiarze dali nie raz temu wyraz. Dziwnie wyglądałyby syrenki warszawskie, kopenhaskie, czy też, warszawska Nike, gdyby ich nagie piersi były osłonięte, czy też, gdyby ich zasłonięcia nakazano.”

 

 

Biorąc zatem pod uwagę wszystkie aspekty w przytoczonej powyżej opinii, możemy tylko napisać – miłego opalania w miejscach przeznaczonych do opalania.

A jeśli nadgorliwiec w mundurze zechce wlepić Ci mandat odmów jego przyjecia i zgłoś się do nas po indywidualną poradę http://anuluj-mandat.pl/advice

 

KK Anuluj-Mandat.pl

Zobacz także kiedy i gdzie można golnąć sobie piwko na zielonej trawce, by nie ryzykować zapłacenia mandatu

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/bierzemy-piwko-i-udajemy-sie-w-plenerek-nie-martwiac-sie-o-mandat